Coraz więcej pożarów łąk! Wprowadzono najwyższy stopień zagrożenia

Strażacy i leśnicy apelują o niewypalanie traw i przypominają, że spora część pożarów w lasach powstaje w wyniku przerzutów z terenów przyległych (fot. zdjęcie ilustracyjne PSP, OP)

Leśnicy alarmują – ściółka w lasach jest sucha, jak pieprz. Dotyczy to również łąk i nieużytków. Takie warunki sprzyjają pożarom.

Sporo interwencji mają strażacy z Sobótki. W kwietniu wielokrotnie wyjeżdżali do pożarów łąk m.in. w Mirosławicach, Rogowie Sobóckim i Nasławicach. Opanowali też pożar trzciny w Kunowie. Do gaszenia płomieni wzywani byli również ochotnicy z Jordanowa Śląskiego, Sobótki Zachodniej i Mietkowa. Ci ostatni gasili trzcinę przy zbiorniku wodnym. Płomienie zagrażały budynkom mieszkalnym.

– Trawa paliła się na ulicach Korczaka i Polnej w Sobótce. Gaszono też pożar wysuszonych roślin w Świątnikach. Pamiętajmy, że deszcz nie padał od wielu tygodni. W lasach i na nieużytkach jest bardzo sucho – relacjonuje jeden ze strażaków.

Leśnicy proszą o niewypalanie traw i przypominają, że spora część pożarów w lasach powstaje w wyniku przerzutów z terenów przyległych. Przypominają, że 100 metrów od lasów nie wolno palić grilla, ognisk i używać otwartego ognia.

Od początku roku w lasach wybuchło około 3,5 tys. pożarów z czego około 2,5 w kwietniu. W tym miesiącu w takich zdarzeniach zginęły dwie osoby. W Wielki Poniedziałek strażacy gasili 123 pożary lasów.

 

jacek.bomersbach@gazetaslezanska.pl

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików "cookies" Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close