Groźny przedmiot przy mleczarni

fot. (zdjęcie ilustracyjne, ph)

Bombę lotniczą znaleziono na nieczynnym torowisku w pobliżu mleczarni w Jordanowie Śląskim. Niewybuch był bez zapalnika.

Niebezpieczny przedmiot pochodził z czasów II wojny światowej. Zdaniem mieszkańców, ktoś podrzucił go na tory. Niewybuch był mocno skorodowany. Na miejsce wezwano saperów.

– Była to niewielka bomba produkcji niemieckiej o wadze 10 kilogramów – mówi chorąży Przemysław Parol z patrolu saperskiego.

Po kilku godzinach bombę zabrano i zdetonowano na poligonie pod Wrocławiem. Niewybuch zawierał ponad jeden kilogram materiału wybuchowego (trotylu). Ten rodzaj broni służył do bombardowania celów żywych z niskiego pułapu – około 150 metrów.

 

 

jacek.bomersbach@gazetaslezanska.pl

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików "cookies" Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close