Kolejne nielegalne gminne składowisko. Tym razem na terenie Ślężańskiego Parku Krajobrazowego!

fot. mieszkaniec Przemiłowa.

Po naszym artykule dotyczącym składowania odpadów w Starym Zamku, zgłosił się do nas zbulwersowany mieszkaniec Przemiłowa twierdząc, że podobna sytuacja ma miejsce w jego miejscowości i trwa już 2 lata. Postanowiliśmy sprawdzić tę informacje i okazało się, że wszystko dzieje się na terenie Ślężańskiego Parku Krajobrazowego.

Mieszkaniec stwierdził, że na działkach należących do gminy Sobótka, które położone są przy ul. Leśnej w Przemiłowie, ZGKiM „Ślęża” w Sobótce składuje cały urobek z wykopów, gruz i odpady asfaltowe pochodzące z budowanej przez Gminę kanalizacji w Księginicach Małych i Będkowicach.

– Teren, na którym składowane są te materiały/odpady należy do Gminy Sobótka i przeznaczony jest na działki letniskowe, które można by sprzedać i zasilić w ten sposób gminną kasę – mówi mieszkaniec, który chce pozostać anonimowy.

Kilka lat temu mieszkańcy Przemiłowa samodzielnie pozyskali fundusze, za które sfinansowana została budowa tzw. „witacza” na wjeździe do tej miejscowości. Witacz ten ustawiony jest przy wjeździe do Przemiłowa w bezpośrednim sąsiedztwie składowiska odpadów. Można rzec, że dziś wygląda on komicznie przy kilkumetrowych hałdach ziemi i gruzu. Obecnie można odnieść wrażenie, że turystów nie „wita Przemiłów” a jakaś kopalnia odkrywkowa a już na pewno nie miejscowość letniskowa.

-Jak to możliwe, że taka sytuacja ma miejsce na terenie Ślężańskiego Parku Krajobrazowego? Dlaczego Gmina niszczy przyrodę i degraduje swoje własne nieruchomości, które wystawione są na sprzedaż o czym informuje zamontowana tablica informacyjna? – pyta mieszkaniec.
Przecież to jawna niegospodarność i działanie na szkodę gminy. Nie wspomnę już o całkowicie zniszczonej drodze gminnej – ul. Leśna, którą już od dłuższego czasu nie da się przejechać i o stale zabłoconej nawierzchni asfaltowej drogi powiatowej. Proszę pomóżcie i zróbcie coś aby ukrócić wreszcie tą samowolę i bezprawie – prosi na koniec zdesperowany mieszkaniec.

Po sprawdzeniu na miejscu sygnału od naszego czytelnika okazało się, że mówił on prawdę a sytuacja jest dokładnie taka jak opisywał. Śmiało można rzec, że składowisko w Starym Zamku to przy tym w Przemiłowie to tylko drobnostka. Teren, na którym składowane są odpady w Przemiłowie zajmuje powierzchnie ok. 1 hektara.

ZOBACZ ZDJĘCIA

O komentarz poprosiliśmy sołtys Przemiłowa, Joannę Palonka- Korol, która nie jest zadowolona ze składowiska, jednak ma nadzieję, że to obraz tymczasowy i gmina jakoś zrekompensuje to mieszkańcom.

– Z tego, co ja wiem, to jest to teren gminy i oni to wszystko tutaj przywożą. Oczywiście, że wygląda to nieładnie i niestety musimy to przecierpieć. Teraz, żeby to wyrównać, musi być jakiś bardzo ciężki sprzęt, a nie zwykła koparka. Ja mam nadzieję, że gmina zrekompensuje to mieszkańcom, odtwarzając ulicę Leśną – mówi Joanka Palonka-Korol, Sołtys Przemiłowa. – Samochody są po jednym dniu brudne i żeby jakoś wyglądały, trzeba jeździć drogą okrężną przez Sulistrowice – dodaje pani sołtys.

Czy taka sytuacja ma miejsce przy każdej większej inwestycji, którą prowadzi gmina Sobótka a odpady powstające w trakcie ich realizacji zagospodarowywane są niezgodnie z prawem?
Jak to jest, że Gmina cały czas mówi o uszczelnieniu systemu poboru opłat za odbiór odpadów a sama najprawdopodobniej nie egzekwuje obowiązujących przepisów i obchodzi przepisy regulujące tę kwestię?
Czy burmistrz Miasta i Gminy Sobótka zdaje sobie sprawę, że takie postępowanie naraża gminę na wysokie kary finansowe, koszty utylizacji i zagospodarowania usuwanych nielegalnie odpadów oraz koszty rekultywacji zdegradowanych i zanieczyszczonych terenów?
Obecne działania gminy świadczą raczej o braku profesjonalizmu, niegospodarności, braku odpowiedniego przygotowania i nadzoru nad inwestycjami gminnymi. Nie wróży to dobrze na przyszłość, zważywszy na hucznie zapowiadane nowe inwestycje gminne.
Obiecujemy, że tego tematu nie odpuścimy i będziemy na bieżąco informowali czytelników o tym co dzieje się w tej sprawie.

 

r.krajewski@gazetaslezanska.pl

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików "cookies" Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close