Prokuratura wszczyna śledztwo ws. wody! Burmistrz pozwolił pogłębić teren kopalni oddalonej kilometr od studni.

fot. Zdjęcie ilustracyjne, RK

Jeszcze kilka tygodni temu burmistrz Sobótki Mirosław Jarosz nazywał nasze teksty dotyczące skandalu z wodą fake-newsami i sugerował, że popełniamy przestępstwo, którym  powinna zająć się prokuratura. Tymczasem prokuratura wszczyna śledztwo, ale nie przeciwko Gazecie Ślężańskiej tylko sprawdza, czy władze Sobótki nie popełniły przestępstwa.

– Tak na szybko przez telefon mogę panu potwierdzić, że prokuratura sprawdza, czy nie zostało popełnione przestępstwo z art. 160 § 1 kk – powiedział naszej redakcji prokurator Radosław Żarkowski  z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Co w takim razie mówi artykuł, o którym wspomniał prokurator? Art. 160 § 1 kk – Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Wracając, do naszych próbek wody pobranych w Strzegomianach, oczywiście spodziewaliśmy się, że burmistrz Sobótki będzie je podważał i krytykował. To tutaj pozwolimy sobie na publiczne pytanie do naszego włodarza. Skoro nasze próbki zbadane przez akredytowane laboratorium w Świdnicy są niewiarygodne, bo zawartość niklu została przekroczona o ponad 150 procent. To czy wiarygodne są te zrobione przez sanepid 9 grudnia 2019 roku w budynku Szkoły Podstawowej nr 1 w Sobótce? Tam pierwiastek niklu w wodzie został przekroczony o ponad 400 procent ( norma wynosi 20 μg/l, w budynku SP1 wyniosła 109 μg/l) Wtedy pan był już burmistrzem i nie poinformował nikogo z mieszkańców, że w budynku z którego korzystają dzieci jest tak duże przekroczenie niklu w wodzie.

****************************************

Burmistrz wyraził zgodę na pogłębienie kopalni w Nasławicach, która znajduje się  kilometr od studni nr 5. Czy kopalnia może mieć wpływ na jakość wody?

W Nasławicach od lat działa kopalnia, która wydobywa serpenit, a minerały z grupy serpentynitu bardzo często występują równocześnie ze skałami zawierającymi nikiel. Wszyscy zadają sobie pytanie, skąd w takim razie nikiel dostaje się do wody? Burmistrz Mirosław Jarosz, mimo tego, że doskonale zdaje sobie sprawę, że w gminie jest problem z niklem w wodzie, po raz kolejny szokuje. W styczniu wydał zgodę na pogłębienie kopalni o 30 metrów. Z kim burmistrz konsultował swoją decyzję i czy dokładnie sprawdził, czy pogłębianie kopalni zaledwie kilometr od ujęcia wody jest bezpieczne?

Decyzja burmistrza o pogłębieniu kopalni w Nasławicach

Ustaliliśmy, że 30 września 2020 roku burmistrz Sobótki zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu o wydanie opinii dotyczącej pogłębienia kopalni. RDOŚ poinformował burmistrza, że istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.

– W dniu 29 stycznia 2021 r. do RDOŚ we Wrocławiu wpłynęła decyzja Burmistrza Miasta i Gminy Sobótka w której, pomimo stanowiska RDOŚ we Wrocławiu, stwierdzono brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Analizując powyższą decyzję RDOŚ we Wrocławiu stwierdził m.in., że jedne z wyjaśnień do Karty informacyjnej przedsięwzięcia, złożone w organie gminy 29 grudnia 2020 r., nie zostały przedłożone Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska we Wrocławiu, w związku z czym nie miał on możliwości zapoznać się z nimi i ustosunkować się do nich podtrzymując lub zmieniając opinię. Ponadto organ prowadzący postępowanie (czyli Burmistrz Sobótki) nie dopełnił należycie obowiązku informowania stron postępowania o każdym jego etapie, tj. odpowiedź na wezwanie organu, na której oparł on uzasadnienie decyzji, wpłynęła już po zebraniu materiału dowodowego, a organ nie dopełnił obowiązku ponownego poinformowania stron o istotnym uzupełnieniu materiału dowodowego. W związku z powyższym Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu pismem z dnia 9 lutego 2021 r. odwołał się od ww. decyzji Burmistrza Sobótki. Odwołanie zostało wniesione do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu, za pośrednictwem Burmistrza Miasta i Gminy Sobótka – informuje Katarzyna Łapińska, Zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Czy to jest normalne? Czy to jest zgodne z prawem? Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska informuje burmistrza, że powinien przed wydaniem decyzji przeprowadzić ocenę oddziaływania na środowisko. Burmistrz najwyraźniej miał gdzieś to o czym poinformował go RDOŚ i mimo wszystko postanowił taką decyzję wydać. Warto tutaj dodać, że domki postawione w rynku w Sobótce, które miały służyć do handlowania sfinansowała firma Polish Green, która jest właścicielem kopalni.

Skąd może brać się nikiel w wodzie, która płynie z kranów. Otóż przyczyn może być kilka. Nad tematem pochylił się Dominik Szwedowski –  wykształcenie: Politechnika Częstochowska, Wydział Inżynierii i Ochrony Środowiska, studia wyższe: magister inżynierii środowiska w zakresie zaopatrzenia w wodę, unieszkodliwiania ścieków i odpadów  KLIKNIJ TUTAJ ABY PRZECZYTAĆ

Panie burmistrzu jako redaktor naczelny Gazety Ślężańskiej, którą pan nazywa nieprzychylnymi mediami. Gwarantuję, że nie odpuszczę tematu wody i będę pokazywał mieszkańcom, jakim jest pan włodarzem i jakimi metodami prowadzi pan gminę. Skoro opinia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska była dla pana zbędna to jestem ciekaw z kim konsultował pan wielomilionową inwestycję rozbudowy instalacji wodociągowej. Sprawdzimy to również.

r.krajewski@gazetaslezanska.pl

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików "cookies" Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close