Sejm poparł podwyżki dla polityków. Jak głosował Michał Jaros?

fot. Poseł Michał Jaros wstrzymał się w głosowaniu nad podwyżkami dla polityków.

Nie milkną echa kontrowersyjnej decyzji o podwyżkach dla najważniejszych osób w państwie.  Zaskakująca jest postawa polityków opozycji, którzy w większości poparli pomysł autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Prowadzący swoje biuro poselskie w Sobótce, poseł Michał Jaros wstrzymał się od głosu.

– Nie rozmawiałem jeszcze na ten temat z posłem. Jednak myślę, że Michał Jaros wstrzymał się od głosu, bo po prostu nie chciał decydować o podwyżce sam dla siebie – powiedział Grzegorz Waksmundzki, asystent posła – Moment, w którym ludzie zamykają swoje firmy i tracą pracę na pewno nie jest dobry na podwyżki dla rządzących – dodał Waksmundzki.

Projekt noweli podwyższającej wynagrodzenia dla polityków zakładał następujące zarobki:

prezydent: 25 981 zł brutto
marszałkowie Sejmu i Senatu: 21 984 zł brutto
wicemarszałkowie Sejmu i Senatu: 17 987 zł brutto
premier: 21 984 zł brutto
ministrowie: 17 987 zł brutto
wiceministrowie: 16 988 zł brutto
wojewodowie: 14 989 zł brutto
wicewojewodowie: 12 990 zł brutto
posłowie 12 600 zł brutto

Pensja Pierwszej Damy ma wynosić 0,9-krotność wynagrodzenia zasadniczego sędziego Sądu Najwyższego. Oznacza to, że Agata Kornhauser-Duda otrzymywałaby co miesiąc prawie 18 tys. zł.

 

r.krajewski@gazetaslezanska.pl

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików "cookies" Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close