Wyremontują dworzec, jeśli będzie więcej podróżnych

Obecnie stacja jest zdewastowana i wymaga remontu. Perony zarastają trawą. Zobacz galerię (fot. bom)

Według kolei rezygnacja z rewitalizacji stacji w Olbrachtowicach nie oznacza jej likwidacji. Najbliższy przystanek PKP PLK zostanie uruchomiony w Pustkowie Żurawskim – 3 km od Olbrachtowic.

Na naszą interwencję w sprawie braku uruchomienia stacji PKP w Olbrachtowicach odpowiedział Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Przypomnijmy. Pociągi z Wrocławia, przez Sobótkę do Świdnicy i dalej do Jedliny Zdroju mają ruszyć po remoncie linii 285. Rewitalizacja powinna zostać zakończona przez spółkę PKP PLK do końca 2020 roku. Według zapewnień PKP rezygnacja z prac modernizacyjnych przystanku w Olbrachtowicach nie jest równoznaczna z jego likwidacją.

– W przypadku wygospodarowania środków finansowych na remont infrastruktury w ramach odrębnego projektu, możliwe będzie wprowadzenie zatrzymań pociągów także na przystanku Olbrachtowice. Nastąpi to w przyszłości, gdy będzie uzasadnione dostatecznie dużą liczbą mieszkańców zainteresowanych codziennymi dojazdami np. do szkoły czy pracy, zarówno w kierunku Wrocławia, jak i Świdnicy – informuje Michał Nowakowski, rzecznik marszałka.

Między Wrocławiem a Sobótką zaplanowano obsługę następujących przystanków: Bielany Wrocławskie, Domasław, Kobierzyce, Wierzbice Wrocławskie, Pustków Żurawski, Rogów Sobócki i Sobótka. Co mają robić mieszkańcy Olbrachtowic?

Rzecznik tłumaczy, że w odległości około 2,7 km od obecnej lokalizacji przystanku Olbrachtowice w kierunku Wrocławia zlokalizowany będzie przystanek Pustków Żurawski. Uruchomienie kolejnego przystanku w tak niewielkiej odległości tylko dla obsługi dwóch wsi Kryształowice i Olbrachtowice (Ręków położona jest w podobnej odległości do przystanku Pustków Żurawski) o stosunkowo niewielkiej liczbie mieszkańców, nie znajduje uzasadnienia handlowego.

– Obie wsie położone są w odległości około 1 km od dotychczasowej lokalizacji przystanku, co w zestawieniu z niewielką liczbą ludności z okolicznych miejscowości wpływa na małe zainteresowanie tą formą komunikacji – kończy rzecznik.

Cała rewitalizacja linii 285 od Wrocławia do Jedliny Zdroju, to koszt blisko 400 mln zł, z czego aż 265 mln zł to środki unijne przekazane przez samorząd województwa.

jacek.bomersbach@gazetaslezanska.pl

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików "cookies" Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close